26-letni niemiecki zawodnik o polskich korzeniach chce grać dla Biało-czerwonych!

Sonny Kittel, czyli 26-letni niemiecki ofensywny pomocnik polskiego pochodzenia chce grać dla naszej reprezentacji. Może być dobrym wzmocnieniem dla kadry Jerzego Brzęczka.

Sonny Kittel urodził się 6 stycznia 1993 roku w mieście Giessen niedaleko Frankfurtu nad Menem. Jego rodzice i dziadkowie pochodzą ze Śląska, z którego wyjechali w latach 80-tych. Zaczął swoją przygodę z piłką w miejscowym klubie, potem przeszedł wszystkie szczeble drużyny juniorów Eintrachtu Frankfurt. W 2016 roku odszedł do FC Inglostadt, z którego w lecie tego roku przeniósł się do Hamburgera SV, w tym sezonie klubu 2. Bundesligi. Gra tam na pozycji cofniętego napastnika, ofensywnego pomocnika, lub lewego skrzydłowego. W Hamburgu jest najlepszym strzelcem; po 12 meczach ma na koncie 7 bramek. Dzięki jego dobrym wynikom zaczęli go obserwować skauci reprezentacji Polski.

Oprócz niemieckiego, posiada także polski paszport. Jak sam powiedział, w rodzinnym domu rozmawia z najbliższymi po polsku i jeżeli Jerzy Brzęczek powoła go do kadry, stawi się na zgrupowaniu. Co prawda, grał już w młodzieżowych reprezentacjach Niemiec (U17, U18, U20), ale może zagrać dla seniorskiej reprezentacji naszego kraju, tak jak na przykład Kalidou Koulibaly (grał dla Francji U20, ale teraz jest zawodnikiem seniorskiej kadry Senegalu).

Dawniej zdarzały się przypadki takie jak Lukas Podolski czy Miroslav Klose. Obaj byli wielkimi talentami, ale ostatecznie trafili do kadry Niemiec, bez wcześniejszej gry w polskich młodzieżówkach.

Dowiedz się więcej o tym zawodniku tutaj: